Pobyt w szpitalu jest już za wami. Teraz zaczynacie kolejny etap w waszym życiu – ty wracasz do domu, a twój skarb właśnie się do niego wprowadza. Przed wami niezapomniane chwile! O tym, w jaki sposób zorganizować pokój dla dziecka, na co zwracać uwagę przy zakupie łóżeczka oraz dlaczego właściwe ułożenie maluszka podczas snu ma tak istotne znaczenie, opowiadają fizjoterapeutki – Agnieszka Dębosz i Joanna Jędrzejek ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

Pro Zdrowie: Powrót do domu po porodzie to dla rodziny wyjątkowa chwila. Nowy członek rodziny wprowadza się do domu, a rodzice robią wszystko, by stworzyć dla niego idealną przestrzeń. O czym warto pamiętać, organizując pokój dziecka?
Joanna Jędrzejek: Dla nowego członka rodziny w pierwszych tygodniach życia istotne znaczenie ma oświetlenie i temperatura. Dlatego w pokoju rodzice powinni wyeliminować mocne, rażące światło górnej lampy, stosując w zamian łagodne, boczne oświetlenie. To ważne, ponieważ silna lampa zapalona nagle może wystraszyć maluszka, a nawet spowodować zachłyśnięcie, jeżeli dziecko ma tendencję do ulewania. Istotne znaczenie ma również temperatura, którą przez pierwsze dni należy dostosować do tej, jaka panowała w szpitalu. Zazwyczaj jest to ok. 25 stopni C. To bardzo ważne ze wzgledu na możliwości termoregulacyjne maluszka. Z każdym dniem możemy ją zmniejszać, dostosowując ją do odczuć dziecka. Pamiętajmy jednak, że wahania temperatury nie powinny przekraczać 1—2oC. Zakres neutralnej temperatury dla noworodka to 18—21oC, a dla wcześniaka 21—23oC. Rodzice łatwo mogą sprawdzić, czy dziecku nie jest za zimno. Wystarczy dotknąć rączek, stóp czy nosa, które nie powinny być zimne.
PZ: Wilgotność powietrza też ma znaczenie. Jaka będzie najlepsza dla noworodka?
Agnieszka Dębosz: Zalecana wilgotność w pokoju, w którym przebywa dziecko, waha się od 45% do 55%. Taką wilgotność otrzymamy, stosując sprawdzone domowe metody. Wystarczy powiesić na kaloryferze lub grzejniku mokrą pieluszkę albo ręcznik. Nie zapominajmy również o regularnym wietrzeniu pokoju, w którym przebywa maluch, zwłaszcza po odkurzaniu. W pomieszczeniu nie ustawiajmy żadnych roślin z gatunku storczyków. Niestety są źródłem roztoczy i grzybów, które mogą być przyczyną alergii. Jeżeli członkiem naszej rodziny jest pies lub kot, należy z tego samego powodu zadbać o to, aby na początku nie odwiedzał pokoju maluszka.
PZ: Teraz czas zadbać o wyposażenie pokoju. Pomocna będzie komoda na pieluszki, przewijak i najważniejsza rzecz – łóżeczko. Na co powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze?
J.J.: Najważniejszą kwestią jest sprawdzenie, czy wybrane przez nas łóżeczko jest objęte europejskimi normami, które określane są symbolami PN-EN oraz czy ma atest Państwowego Zakładu Higieny. To nasza gwarancja, że łóżeczko zostało wyprodukowane z materiałów bezpiecznych dla dziecka. Wszystkie informacje o atestach zwykle zamieszczone są na etykiecie produktu lub w opisie producenta. Łóżeczko powinno być wykonane z gładkiego materiału, a krawędzie pozbawione ostrych kantów. Natomiast odstępy pomiędzy szczebelkami nie mogą być mniejsze niż 2,5 cm ani większe niż 6 cm. Wszystko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo maleństwu, którego rączka, nóżka lub główka mogą utknąć w nieodpowiedniej szczelinie. Przy zakupie sprawdźmy wysokość, która powinna wynosić co najmniej 60 cm, i co najważniejsze, łóżeczko absolutnie nie może mieć elementów, które malec mógłby wyjąć i połknąć, jak np. śrubki czy zaślepki. Nieodłącznym elementem łóżeczka jest także materac. Najlepiej wybrać produkt o średniej twardości, który świetnie dopasuje się do ciała dziecka. Idealnie sprawdzi się materac wykonany ze sztucznych materiałów, przepuszczających powietrze. Niestety, naturalne materiały, takie jak kokos czy trawa morska, mogą być przyczyną uczulenia. Są też bardziej podatne na zatrzymywanie wilgoci. Z kolei powłoczka materaca powinna być wykonana z bawełny.
PZ: Łóżeczko stoi już w pokoju. Przed nami jego organizacja. Od czego zaczynamy?
A.D.: Przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka nie stosujemy w łóżeczku poduszek. Jedynym wyjątkiem jest asymetria główki, stwierdzona przez lekarza. Pod materacem należy umieścić specjalny klin, który umożliwia uniesienie wezgłowia łóżeczka o 30°, tak aby główka i górna część tułowia znajdowały się wyżej niż reszta ciała. Ta pozycja ułatwia maluszkowi oddychanie oraz pozwala na zmniejszenie refluksu i ulewania pokarmu. Łóżeczko najlepiej postawić przy ścianie sąsiadującej z oknem, aby nie stało pod kaloryferem.
PZ: Wieszamy nad łóżeczkiem zabawkę?
J.J.: Oczywiście. Z pewnością wywoła niejeden uśmiech na twarzy noworodka. Najlepiej wybrać zabawkę, którą możemy powiesić 20 cm nad dzieckiem, na wysokości pępka, na samym środku. Wtedy maluszek skupia swój wzrok na zabawce i unosi w jej kierunku rączki. Nie wieszajmy zabawki za dzieckiem, ponieważ pociecha skuszona kolorami odgina się do tyłu. Zanim jednak uruchomimy karuzelę, upewnijmy się, że jest dobrze przymocowana do ramy łóżeczka. Najlepiej sprawdzają się zabawki w intensywnych, kontrastowych kolorach, które przykuwają uwagę dziecka, np. czarno-białym lub czerwono-żółtym. Zwłaszcza dla dziecka do trzeciego miesiąca życia. Karuzela powinna poruszać się powoli, aby dziecko było w stanie śledzić zabawki wzrokiem. Niemowlak z pewnością polubi też zabawki, które wygrywają dodatkowo spokojne melodyjki lub są wyposażone w lampki o mało intensywnym świetle.
PZ: W jaki sposób powinniśmy kłaść maluszka do łóżeczka?
A.D.: Dla prawidłowego rozwoju dziecka i kształtowania główki istotną rolę odgrywa odpowiednie ułożenie oraz częste zmiany pozycji. Po karmieniu powinniśmy ułożyć dziecko w pozycji na boku z zastosowaniem specjalnego rogala lub zwiniętego kocyka, który zakładamy za plecy i pod nóżkę, tak aby zabezpieczyć pozycję boczną. Z kolei do snu nocnego kładziemy niemowlaka na plecach. To najlepsza dla dziecka pozycja, która zmniejsza dodatkowo ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej. W ciągu dnia należy zmieniać pozycję średnio co 2—3 godziny. Pamiętajmy jednak, aby robić to delikatnie, by nie przerywać maluszkowi snu. A co zrobić w momentach, kiedy nasz maluch jest bardzo aktywny? Układajmy go na brzuchu. Wspieramy w ten sposób nie tylko rozwój motoryczny dziecka, poprzez ćwiczenia mięśni szyi, pleców i ramion, ale także stymulujemy jego rozwój i prawidłowe kształtowanie stawów biodrowych. Pozycję na brzuszku możemy stosować już od pierwszych dni życia dziecka. Wielu rodziców z pewnością zauważy opór i strajk u swoich pociech, jednak warto stopniowo przyzwyczajać dziecko do tego ułożenia. Wystarczy układać malucha w tej pozycji kilka razy dziennie, na początku przez jedną — dwie minuty, stopniowo wydłużając czas. Jednak zawsze minimum po upływie godziny od posiłku. Rodzice powinni pamiętać również o tym, żeby układać dziecko w łóżeczku w taki sposób, aby podchodzić do niego raz z prawej, a raz z lewej strony. Obrót główki tylko w jedną stronę może doprowadzić do asymetrii.

masaż

Weź udział w warsztatach dla rodziców i dowiedz się, jak wykonywać masaż noworodka. Naukę masażu prowadzą doświadczone fizjoterapeutki – Joanna Jędrzejek, terapeutka metody Vojty i Agnieszka Dębosz, terapeutka metody NDT-Bobath. Zajęcia odbywają się w Gabinecie Rehabilitacji Dzieci w każdą środę o 17:00, w 4-osobowych grupach. Rezerwacja miejsc:
17 773 57 00
17 773 57 01
17 773 57 02

Rozmawiała: Dominika Czapkowska
Zdjęcia: Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl