Dziecko w wieku od 2 lat do wieku szkolnego może przechodzić nawet do sześciu ciężkich infekcji w ciągu roku i wciąż jest to normalne. Jakkolwiek to przewrotnie brzmi, przebyte infekcje wpływają na budowanie odporności dziecka – przekonuje lek. med. Grzegorz Siteń, specjalista chorób dziecięcych, nefrolog.

Odporność dziecka zaczyna się kształtować już w brzuchu mamy, a później przez wiele kolejnych lat. Przez pierwszy rok życia dzieci zwykle nie chorują zbyt często. Dzieje się tak, ponieważ chronione są przez naturalną tarczę obronną – przeciwciała, które otrzymują w czasie ciąży, a później wraz z mlekiem matki. Niestety, w kolejnych latach układ odpornościowy malca nie jest jeszcze do końca ukształtowany, a pierwsza ochrona przestaje już spełniać swoją rolę. Zwykle zbiega się to z czasem, gdy dziecko idzie do żłobka lub przedszkola.

odpornosc 1

www.lullabeestudio.pl

– I zaczyna się kolejny etap kształtowania odporności. Żartobliwie nazywamy dzieci „smarkaczami”, bo ciągle mają katar. Dziecko w wieku od 2 lat do wieku szkolnego może przechodzić nawet do sześciu ciężkich infekcji w ciągu roku i wciąż jest to normalne. Jakkolwiek to przewrotnie brzmi, przebyte infekcje wpływają na budowanie odporności dziecka – wyjaśnia lek. med. Grzegorz Siteń, specjalista chorób dziecięcych, nefrolog.

Naturalna szczepionka
Gdy organizm dziecka zaczyna walczyć z nowymi zarazkami, jego układ immunologiczny zaczyna wytwarzać przeciwciała. Jest to naturalna szczepionka, która będzie chronić organizm dziecka w późniejszym czasie przed wieloma infekcjami, m.in. dlatego dzieci w wieku szkolnym rzadziej chorują. – Jednak jeżeli dziecko choruje częściej niż sześć razy w roku, łapie infekcję za infekcją, które przebiegają nietypowo, warto skonsultować się z lekarzem i wykonać odpowiednią diagnostykę. Przyczyną osłabionej odporności mogą być m.in. alergie – dodaje nasz ekspert.

Ruch to zdrowie
Na odporność dziecka wpływają różne czynniki, m.in. miejsce, w którym mieszka, klimat, dieta oraz sposób życia. – Najgorzej na odporność wpływa tzw. domestyfikacja, czyli ciągłe przybywanie w domu. Zdrowe dziecko powinno jak najczęściej przebywać na świeżym powietrzu i mieć jak najwięcej ruchu. Brudny i radosny maluch bawiący się cały czas na polu to zdrowy maluch – wyjaśnia lekarz. – Nie bójmy się zabierać dzieci na spacer podczas zimowych dni. Wręcz przeciwnie, taki spacer powinien stać się nieodłącznym elementem każdego dnia. Ze spaceru można zrezygnować dopiero wtedy, gdy mocno wieje lub temperatura przekracza 10 stopni poniżej zera. Pamiętajmy jednak o tym, aby nie przegrzewać dziecka. To niestety najczęściej popełniany przez rodziców błąd i nierzadko staje się przyczyną choroby. Tymczasem nie ma powodów, aby ubierać malucha cieplej niż siebie – dodaje Grzegorz Siteń. Przegrzanie dziecka w domu także negatywnie wpływa na jego odporność. Temperatura w pomieszczeniu nie powinna przekraczać 18–20 stopni. Warto pamiętać także o regularnym wietrzeniu pokoi.

lek. med. Grzegorz Siteń

lek. med. Grzegorz Siteń

Dbaj o dietę dziecka
Wartościowa dieta to podstawa. Wpływa korzystnie nie tylko na odporność, ale także na funkcjonowanie i zdrowie całego organizmu. – Dietę zdrowego dziecka warto opierać na mleku, produktach zbożowych z pełnego przemiału, warzywach i owocach, chudym mięsie i jajkach. Podstawowym elementem diety powinny stać się ryby morskie, będące bogatym źródłem kwasów omega-3 i tranu, który wzmacnia odporność – wylicza lekarz.

Idealny jadłospis jest różnorodny i pełen kolorowych warzyw i owoców, które zapewnią odpowiedni poziom witamin i mikroelementów. W okresie jesienno-zimowym na odporność korzystnie wpłyną domowe kiszonki: kapusta i ogórki zawierające dużo witaminy C. – Wybierajmy warzywa i owoce, które są dostępne w naszym regionie: czarne porzeczki, jeżyny, żurawinę, wiśnie. W okresie zimowym warto wprowadzić do diety domowe konfitury i przetwory. Nie tylko są zdrowe i świetnie smakują, ale są także naturalnym źródłem witamin i potrzebnych mikroelementów. Na odporność korzystnie wpłynie także jogurt i kefir – dodaje.

Skarbnica zdrowia – olej lniany
Do każdego posiłku, np. do kiszonej kapusty, warto dodawać olej lniany. To skarbnica wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które mają duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego, układu oddechowego, a także nerek i narządów rozrodczych. Ich niedobór może m.in. zwiększać podatność na infekcje. Nasz organizm nie produkuje ich samodzielnie, dlatego tak ważne jest ich dostarczanie wraz z pokarmem.

Z kolei jakie mięso będzie najzdrowsze? – Niestety, najczęściej sięgamy po drób, który jest w dzisiejszych czasach naszpikowany ogromną ilością hormonów i chemicznych składników. Najlepszym mięsem dla dziecka, jak i dla dorosłych, jest królicze, później indycze i cielęcina. Najgorszym – wieprzowina – wyjaśnia nasz ekspert.

Do naturalnych produktów, które wzmocnią odporność naszego malucha, zaliczamy również sok malinowy, miód – najlepiej spadziowy, syrop z cebuli, a także czosnek, nazywany naturalnym antybiotykiem.

Najczęstsze infekcje
Do najczęstszych chorób okresu jesienno-zimowego zaliczamy infekcje wirusowe z gorączką, dotykające górnych dróg oddechowych, katar, zapalenie gardła, oskrzeli czy krtani. – Gorączka jest sygnałem, że organizm malucha walczy z chorobą. Ważne jest wtedy nawadnianie dziecka. Zwiększona temperatura wywołuje wzmożoną potliwość organizmu, a żeby organizm mógł się pocić, musi być odpowiednio nawodniony – przekonuje lekarz. – Nie każda infekcja wymaga antybiotykoterapii, zwłaszcza na początku choroby. Dopiero gdy infekcja się przedłuża i stan zdrowia dziecka się pogarsza, warto skonsultować się z lekarzem, który zaproponuje odpowiednie leczenie. Pamiętajmy jednak o tym, że jeżeli lekarz zaleci antybiotyk, najważniejsze jest to, aby zażywać go do końca. Często rodzice przestają aplikować lekarstwo już w momencie, kiedy dziecko lepiej się czuje. To poważny błąd. Przerwanie terapii wpływa na uodpornienie się bakterii na antybiotyk i następnym razem może być potrzebna silniejsza dawka – wyjaśnia Grzegorz Siteń.

Tekst: Dominika Czapkowska
Konsultacja: lek. med. Grzegorz Siteń, specjalista chorób dziecięcych i nefrolog, kierujący Oddziałem Pediatrii w Szpitalu Specjalistycznym Pro-Familia

SZPITAL DLA MAMY I DZIECKA. Już w styczniu w PRO-FAMILII zostanie otwarty nowy oddział pediatryczny, którym kierować będzie lek. med. Grzegorz Siteń, specjalista chorób dziecięcych i nefrolog.