Podczas sylwestrowej nocy i karnawałowych spotkań każda kobieta chce wyglądać pięknie. Podpowiadamy, co zrobić, aby przywrócić skórze zdrowy wygląd i cieszyć się gładką cerą przez długi czas.

Kilka dni przed wielkim balem pomocne będą domowe zabiegi, które skutecznie wygładzą cerę i wpłyną na jej regenerację.
– Na początku warto wykonać odpowiedni peeling skóry twarzy. Wygładzimy, odświeżymy ją i pozbędziemy się martwego naskórka. W aptece lub dobrych drogeriach dostępne są m.in. preparaty z zawartością kwasu migdałowego, który działa rozjaśniająco, a także pomaga w leczeniu trądziku – tłumaczy lekarz.
Pomocne będą także maseczki typu peel-off. Mają działanie nie tylko ściągające, ale także oczyszczające i pobudzające krążenie. Dla osób z łojotokiem najlepsze będą te z zieloną glinką. W zaciszu własnej łazienki możemy wykonać również domową mezoterapię, która korzystnie wpłynie na krążenie i pobudzi naszą skórę do produkcji kolagenu i elastyny.
– Zabieg domowej mezoterapii igłowej wykonamy za pomocą specjalnego dermarollera, którym zrobimy delikatny masaż twarzy. Dla wzmocnienia działania po masażu warto wklepać w skórę specjalne ampułki odżywcze, które kupimy m.in. w aptece – mówi nasz ekspert.

lek. med. Tomasz Lech

Zabiegi zaplanuj wcześniej
A na jakie profesjonalne zabiegi warto zdecydować się w gabinecie medycyny estetycznej?
– Jeżeli chcemy radykalnie poprawić swój wygląd, profesjonalne zabiegi należy zaplanować z większym wyprzedzeniem. Najbezpieczniejszy będzie okres od miesiąca do dwóch. Pamiętajmy, że efekty wielu zabiegów będą widoczne dopiero po upływie tygodnia lub dwóch, a nierzadko ten czas się wydłuża – tłumaczy specjalista medycyny estetycznej.

Skuteczne wygładzanie
Trzy tygodnie lub miesiąc przed wielkim wyjściem warto zdecydować się na profesjonalne zabiegi, które pomogą wygładzić zmarszczki i korzystnie wpłyną na wygląd skóry. Jednym z nich jest zabieg z zastosowaniem kwasu hialuronowego.
– Kwas hialuronowy jest substancją naturalną, która występuje w naszym organizmie. Jego ilość w skórze zmniejsza się wraz z upływem lat, co skutkuje jej stopniowym wiotczeniem. Zabieg jest najbardziej skuteczny przy wygładzeniu zmarszczek pojawiających się w dolnych częściach twarzy, a więc bruzd nosowo-wargowych, zmarszczek na policzkach i wokół ust – wylicza lekarz. – Kwas hialuronowy z sukcesem stosowany jest także w zabiegach korekty i modelowania kształtu ust – dodaje. Jak wygląda zabieg? Lekarz aplikuje środek cieniutką igłą i delikatnie wypełnia zmarszczki. Bezpośrednio po zabiegu może pojawić się niewielkie zaczerwienienie w miejscu wkłucia. Czasem pojawiają się małe krwiaczki, które znikają po upływie kilku dni.
– Skóra po zabiegu jest gładsza, twarz bardziej pogodna. Efekt utrzymuje się nawet przez okres 12 miesięcy – przekonuje lekarz.

Drobna korekta, duży efekt
Z kolei w walce ze zmarszczkami mimicznymi skuteczny będzie zabieg z wykorzystaniem toksyny botulinowej, potocznie zwanej botoksem.
– Wykorzystując toksynę botulinową, efektywnie wygładzimy zmarszczki, które sprawiają, że wyraz twarzy jest zbyt surowy lub smutny. Botoks najczęściej stosowany jest w korekcie zmarszczek na czole, tak by zlikwidować tzw. lwią zmarszczkę lub kurze łapki. Drobna korekta daje bardzo duży efekt. Twarz po zabiegu jest rozluźniona, wygląda na zrelaksowaną i wypoczętą, a skóra jest znacznie gładsza wyjaśnia Tomasz Lech. Efekt zabiegu utrzymuje się nawet do sześciu miesięcy.
Jak działa botoks? Botulina wstrzyknięta pod skórę powoduje czasowe wyłączenie pracy mięśni. W związku z tym nie dochodzi do powtarzanego codzienną mimiką zaginania skóry twarzy, co daje skórze czas na regenerację i odzyskanie jędrności w miejscu, gdzie są widoczne zmarszczki. Po upływie kilku miesięcy stopniowo ruchy mięśni powracają, aż osiągną stan wyjściowy. – Działanie botuliny jest czasowe, po kilku miesiącach mięśnie wracają do wyjściowej siły skurczu. Wiele pacjentek obawia się, że po zakończeniu wstrzykiwania botoksu zmarszczki się nasilą. Wręcz przeciwnie. Będą one mniejsze, ponieważ skóra zdąży się zregenerować. Jeśli nie będziemy powtarzali podawania botuliny, skóra po pewnym czasie wróci na tor swojego normalnego starzenia i zmarszczki stopniowo będą się pogłębiały – wyjaśnia ekspert.

Tekst: Dominika Czapkowska
Konsultacja: lek. med. Tomasz Lech, specjalista medycyny estetycznej ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA