Pierwsze dni po porodzie to wyjątkowy czas dla waszej rodziny oraz bardzo ważny dla ciebie jako męża i ojca. Narodziny dziecka, zwłaszcza pierwszego, to rewolucja w życiu pary. Zmieniają się priorytety, zmienia się także twoja relacja z żoną. Czujesz, że świat stanął na głowie? Spokojnie. Potrzebujesz czasu, żeby oswoić się z nową sytuacją.

Bądź tatą od samego początku
Zaangażuj się w opiekę nad dzieckiem od samego początku. To nieprawda, że tylko matka instynktownie wie, jak zajmować się dzieckiem, a ojcowie tego nie potrafią. Możesz robić przy waszym maluchu wszystko ‒ oprócz karmienia piersią. Początkowo będziesz czuł się niepewnie i nieporadnie, ale szybko nabierzesz wprawy. Wspólne chwile umocnią istniejącą między wami więź, która przerodzi się w miłość.

Bądź oparciem
Twoja obecność w domu jest ważna dla młodej mamy. Potrzebuje twojej czułości, zrozumienia i wsparcia. Dla kobiety to też wyjątkowa, nowa i nierzadko ciężka sytuacja. Staraj się ją wysłuchać, podtrzymywać na duchu, a w razie kłopotów w trakcie połogu (trwa ok. 6 tygodni) zapytaj o radę doświadczoną położną, która pomoże i udzieli wam cennych wskazówek.

„Miodowy tydzień”
Jeżeli to możliwe, wykorzystaj kilka dni urlopu i spędźcie pierwsze dni po porodzie w domu, sami z dzieckiem. Zrób zakupy, napełnij lodówkę i wyłącz telefon. Przeznaczcie ten czas na wzajemne poznanie się. Jeśli ustalicie z żoną, że chcecie przełożyć na późniejszy czas falę odwiedzin, nie wahaj się zakomunikować tego rodzinie i znajomym.

Naładuj akumulatory
Sprostanie wyzwaniom pierwszych tygodni wymaga dużego wysiłku. Możesz być naprawdę zmęczony. Dlatego pamiętaj, aby regularnie dbać o swój odpoczynek. Postaraj się znaleźć czas tylko dla siebie i przeznacz go na swoje ulubione czynności, które cię odprężają i sprawiają przyjemność: spacer, czytanie książki, sport, spotkanie z kumplem ‒ może też ojcem? Ty również powinieneś „naładować akumulatory”, aby móc później zatroszczyć się o swoich najbliższych.

Czujesz się odsunięty na drugi plan?
W pierwszym okresie życia dziecka matka jest dla niego osobą szczególną i niezastąpioną. Łączy ich bliska i intensywna więź. Możesz czuć się odsunięty na drugi plan. Taka sytuacja jest naturalna. Relacja ojca i dziecka jest inna, nie opiera się na fizycznej bliskości, wynikającej z karmienia piersią, ale na więzi, którą budujecie z czasem. Szanując ich wyjątkową więź, zadbaj o czas tylko dla ciebie i partnerki. Celebrujcie wspólne chwile, które spędzacie tylko we dwoje. Może to być wspólne śniadanie, wypicie razem popołudniowej herbaty i rozmowa, podczas której będziecie trzymać się za rękę. Nie zapominaj o codziennych gestach czułości. Oprócz tego, że zostaliście rodzicami, jesteście wciąż przede wszystkim kobietą i mężczyzną. Przyjście dziecka na świat nie powinno niczego zmienić w waszej emocjonalnej relacji.

Wspólnie i aktywnie
Wspólne doświadczenie kochania malucha, opiekowania się nim, radzenia sobie z wyzwaniami bardzo zbliża rodziców i wzbogaca ich relację. Rozmawiajcie o dziecku, dzielcie się swoją radością, zachwytem, odkryciami, jak to maluch zmienia się z dnia na dzień i jak jego obecność wpływa na każde z was. Staraj się być aktywny w tej relacji. Bądź na bieżąco z emocjami swojej partnerki i postępami dziecka – wspieraj pozytywnie każdą ich aktywność.

Męski baby blues
Trudności emocjonalne, z jakimi zmaga się współczesny ojciec, nie są łatwiejsze od trudnych doświadczeń młodych mam. Badania wykazują, że również mężczyźni doświadczają baby bluesa i także ich dotyczy problem depresji poporodowej. W takiej sytuacji jest im trudniej, ponieważ spotykają się z jeszcze mniejszym zrozumieniem otoczenia niż kobiety. Pamiętaj, że podstawą sukcesu jest komunikacja. Rozmawiaj o wszystkim ze swoją kobietą ‒ matką twojego dziecka. Mów jej wprost o swoich uczuciach, a na pewno coś temu zaradzi, będzie cię wspierać i zadba o ciebie. Najważniejsza jest rozmowa, mówienie o swoich potrzebach i bliskość. Jeżeli jednak czujesz, że sytuacja cię przerasta, jesteś bezradny i przerażony zmianą w swoim życiu, warto skorzystać z porady psychologa.