Narodziny dziecka to dla rodziców ogromna radość i poczucie spełnienia. Jednak czas po porodzie nierzadko okazuje się trudny i stresujący, szczególnie jeśli to wasze pierwsze dziecko. Teoretycznie jesteście przygotowani, że „coś” się zmieni. Praktycznie – nie macie pojęcia, że „coś” to więcej, niż byliście w stanie sobie wyobrazić.

Tekst: Marzena Jarosz, psycholog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie

Okres ciąży to idealny czas na rozmowy. Porozmawiajcie o tym, jak wyobrażacie sobie siebie w roli rodziców, czego się obawiacie, co was przeraża. Przedstawcie swoje wzajemne oczekiwania. Postarajcie się przewidzieć sytuacje kryzysowe, które mogą wam się przytrafić, i spróbujcie wspólnie znaleźć „na sucho” rozwiązanie. Oczywiście nie zawsze, ale czasami można zaplanować swoją codzienność, gdy maluszek będzie już z wami.

Wyobrażenia a rzeczywistość

Podczas ciąży niewiele myślimy o kryzysie, który może pojawić się w naszym życiu po narodzinach dziecka. Nierzadko nie zdajemy sobie sprawy z tego, że może być trudno. Teoretycznie jesteśmy bardzo dobrze przygotowani na moment przywitania na świecie upragnionego skarbu. Bywa, że narodziny postrzegane są jedynie jako szczęśliwy okres, w którym bardzo szybko odnajdujemy się w roli rodziców, a maluszek nie sprawia żadnych problemów. Rzeczywistość jest jednak inna. Czas po porodzie nierzadko okazuje się trudny, szczególnie jeśli na świecie pojawia się pierwsze dziecko. Zazwyczaj młodzi rodzice mają wobec siebie wiele oczekiwań, których spełnienie nie jest proste. Do tego w codziennym życiu pojawia się wiele nowych obowiązków, a pierwsze miesiące po narodzinach to jednak skupienie się i poświęcenie swojego czasu prawie wyłącznie dziecku.

Co zrobić, gdy pojawia się stres i zmęczenie?

Bądźcie dla siebie wyrozumiali. Być może najważniejszą potrzebą pierwszych tygodni będzie odpoczynek, spokojny sen, a także krótka chwila wytchnienia od obowiązków związanych z maluszkiem. Dajcie sobie ten czas. Dla świeżo upieczonej mamy źródłem radości może okazać się wyjście na zakupy z przyjaciółką czy zrobienie czegoś tylko dla siebie. Odpoczynku będzie potrzebować również młody tata, zmęczony i zestresowany natłokiem obowiązków w pracy oraz przejęciem w domu opieki nad maluszkiem.

Dbajcie o siebie i swoje potrzeby

Nie odrzucajcie chęci pomocy rodziny czy przyjaciół. Wykorzystajcie to, że macie przy sobie bliskich, którzy chcą was odciążyć w codziennej opiece nad dzieckiem. Wolny czas poświęcajcie tylko dla siebie, regularnie róbcie coś tylko dla waszego związku. Być może na początku rodzicielstwa poczujecie, że wasza rola ogranicza się tylko do bycia mamą i tatą, ponieważ dziecko pochłonie was bez reszty. W takiej sytuacji może pojawić się niepokój, związany z obawą, że wasze życie już na zawsze pozostanie w pewnym sensie ograniczone jedynie do bycia rodzicem. Warto pamiętać, że jest to okres przejściowy i z czasem wygospodarujecie przestrzeń na własne zainteresowania, pasje i powrót do życia zawodowego.

A co z seksem?

Po porodzie kobieta potrzebuje kilku tygodni, aby wrócić do formy sprzed porodu. Ważne, by mężczyzna wspierał ją przez ten okres i dawał tyle czasu na powrót do aktywności seksualnej, ile potrzebuje. Zmęczenie, brak snu i stres na pewno nie wpłynie pozytywnie na bliskość. Dlatego tak ważne jest, aby na co dzień okazywać sobie czułość, przytulać się i rozmawiać. Wrócicie do aktywności seksualnej wtedy, gdy oboje poczujecie się na to gotowi. Bywa, że kilka tygodni po porodzie to kobieta ma większą ochotę na seks, a partner nie. Przyczyną zwykle jest lęk mężczyzny, który obawia się, że może sprawić partnerce ból. Tymczasem kobieta czuje się nieatrakcyjna i odtrącona. W takiej sytuacji pomoże wam szczerość wobec siebie, otwartość w wyrażaniu uczuć i potrzeb.

Wasza relacja fundamentem rodziny

Największym prezentem dla dziecka jest szczęśliwy związek jego rodziców oraz to, że może obserwować ich miłość i szacunek wobec siebie. Nie zapominajcie o tym, że to relacja między wami jest najważniejsza. Jesteście fundamentem powiększonej od niedawna rodziny. Im stabilniejszy i mocniejszy będzie związek między wami, tym łatwiej pokonacie trudne chwile, a kryzys związany z narodzinami dziecka będzie przejściowy. Narodziny dziecka z pewnością weryfikują kondycję związku i mogą być dla niego próbą. Szybko okazuje się, czy jest on partnerski i czy możecie liczyć na siebie. Okazujcie sobie wsparcie i czułość. Pamiętajcie o tym, że rodzicem małego dziecka jest się „na chwilę”. Gdy dorośnie, znowu zostaniecie we dwoje. Warto zadbać o siebie wzajemnie. Zdarza się, że przytłoczone nadmiarem obowiązków kobiety, które zwykle rezygnują z pracy zawodowej na pewien czas, czują się przez mężów opuszczone. Bywa także, że to mężczyzna czuje się odsunięty, gdy kobieta swoją uwagę skupia jedynie na maluszku. Pamiętajcie o sobie oraz o tym, że nadal jesteście partnerami, nie tylko rodzicami. Potrzebujecie swojej uwagi.

Co zrobić, gdy nadejdzie kryzys?

Pamiętajcie o tym, że kryzys nie przekreśla uczuć, które was łączą. Nie próbujcie na siłę prowadzić takiego życia, jak dotychczas, gdy macie w domu noworodka. Zaakceptujcie fakt, że teraz wasza rzeczywistość będzie wyglądała inaczej. Będzie wam łatwiej, gdy oswoicie się z tą myślą. Jeżeli sytuacja między wami stanie się napięta, nie unikajcie tematu kryzysu. Nie wpadajcie w pułapkę cichych dni. Jedynym wyjściem z ciężkiej sytuacji jest szczera rozmowa. Powiedzcie sobie, co czujecie, z czym jest wam źle i co wam przeszkadza. Sytuacja kryzysowa może przecież motywować do zmiany na lepsze, nie należy jej się bać. Dbajcie o to, abyście w każdym momencie chcieli ze sobą rozmawiać.

Jak sobie poradzić? Ściąga pozytywnych praktyk dla mamy i taty!

1. Zaangażowanie taty
Cała rodzina zyska na tym, gdy mężczyzna od samego początku będzie angażował się w rolę taty. Nierzadko kobieta czuje, że tylko ona wie, co jest najlepsze dla dziecka, a co za tym idzie, we wszystkim wyręcza partnera. Młody tata odsuwany jest od większości decyzji dotyczących maluszka. Jeśli zostajecie rodzicami po raz pierwszy, to oboje jesteście nowicjuszami w tej dziedzinie. Warto pamiętać o tym, że mężczyzna ma również świetną intuicję oraz wyczucie i na pewno da sobie radę z opieką nad dzieckiem. Wystarczy dać mu tylko przestrzeń i okazję do tego. Macie takie samo prawo do błędów i niewiedzy, ponieważ jesteście w nowej roli i jest to całkowicie normalne. Pamiętaj, że odsunięcie partnera od opieki nad dzieckiem nie będzie korzystne ani dla maluszka, ani dla waszej relacji.
2. Bycie z dzieckiem
Ważne, by mężczyzna rozumiał, że „siedzenie w domu” z dzieckiem bywa równie wyczerpujące, jak praca na pełen etat. Jeśli partner nie będzie doceniał wysiłku, jaki kobieta wkłada w opiekę nad dzieckiem, może to nasilić jej frustrację.
3. Spanie z dzieckiem
Dbajcie o swoją intymność i bliskość. Pilnujcie tego, by wasze łóżko nadal pozostało małżeńskie. Na związek negatywnie wpłynie również sytuacja, gdy mężczyzna zostanie oddelegowany do innego pokoju, by mama dla wygody mogła spać z dzieckiem w sypialni. Pierwsze noce mogą być trudne, nieprzespane czy stresujące. Przeżyjcie je razem.
4. Bądźcie razem
Zadbajcie o czas spędzony we troje. Dobrze zrobi wam spacer lub wyjście do restauracji całą rodziną. Nie dzielcie całego czasu jedynie na „mama z dzieckiem” lub „tata z dzieckiem”. Wspólne doświadczenia związane z rodzicielstwem bardzo zbliżają.