Magiczny namiot na środku pokoju, a może kartonowy samochód, którym pojedziecie wspólnie w daleką podróż? Czas spędzony przed telewizorem i komputerem wcale nie musi być głównym zajęciem twojej pociechy!

Pomysły na kreatywną zabawę

Własna książka

Czytanie książek to tradycyjnie alternatywa dla oglądania telewizji. Ale może warto zrobić też własną książkę? Możliwości jest naprawdę dużo. Jak to zrobić? Trzeba zacząć od przygotowania bazy, czyli stron. Można do tego celu użyć np. zeszytu czy kartek z bloku, które późnej zszyjemy. Ale są też inne opcje – album na zdjęcia, etui na płyty (można nawet pisać na starych płytach) czy chociażby zszyte kartony z różnych opakowań. Jeśli mamy już bazę, możemy tworzyć naszą historię. Starsze dzieci bez problemu wymyślą swoją własną, tata będzie potrzebny najwyżej do jej zapisania. Młodszym maluchom można zaproponować po prostu wklejanie na strony obrazków wyciętych z gazet lub wydrukowanych zdjęć rodzinnych.

Namiot z koców i poduszek

Może być pałacem, domkiem, fortem. Dzieci bardzo lubią mieć taką swoją małą przestrzeń, do której mogą się schować. W najprostszej wersji wystarczy przykryć stół kocem, ale starsze dzieci zapewne zbudują coś bardziej skomplikowanego. Już sama budowa namiotu jest zabawą, ale na tym przecież nie koniec, bo taka budowla daje punkt wyjścia do wymyślania kolejnych zabaw – może herbatka dla misiów i lalek? Gabinet lekarski? Hangar dla samolotów? Albo po prostu miejsce, gdzie można się schować, poczytać książkę i porozmawiać.

Poduszki

Przydadzą się nie tylko do budowania namiotu. Można je wykorzystać do zabaw ruchowych, zaczynając tradycyjnie od bitwy na poduszki. Ale wystarczy odrobina wyobraźni i rozrzucone po podłodze stają się np. krami lodu, po których dziecko musi przejść na drugi brzeg. Dobrze sprawdzą się też w zabawie z rzucaniem do celu – wystarczy przygotować odpowiednio duży pojemnik, ustalić zasady (skąd rzucamy, jak liczymy punkty itd.) i zacząć rozgrywkę.

Kartonowe zabawki

Z dużego kartonu można zrobić prawie wszystko – samochód, pałac, łódkę, domek dla misia… Wystarczy klej, nożyczki, mazaki i trochę wyobraźni. I naprawdę nie trzeba mieć do tego wielkich zdolności plastycznych. Dziecięca wyobraźnia świetnie uzupełnia wszystkie luki i niedoskonałości. A karton zapewne bez problemu dostaniecie w każdym sklepie spożywczym.

Tekst: Ola Jurkowska, mama z bloga www.naszekluski.pl

Warto sobie przygotować rezerwową listę zabaw bez TV. Najlepiej przyczepić ją na lodówce lub w innym widocznym miejscu. Korzystaj z niej, gdy tylko usłyszysz od swojego malucha – „Nudzi mi się!”. Innym sprawdzonym sposobem jest stworzenie skrzynki lub specjalnego słoika, do którego możecie wspólnie wrzucać zapisane na karteczkach ulubione zabawy. Jeżeli nie będziecie mieć pomysłu na zabawę, po prostu coś wylosujcie.