Poród naturalny – kobiety od setek lat rodziły w ten właśnie sposób i są do tego odpowiednio przygotowane, jeżeli chodzi o fizjologię ciała. jednak paraliżujący strach przed urodzeniem dziecka siłami natury staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem. Dlaczego tak się dzieje? Czy strach przed porodem można oswoić? na nasze pytania odpowiada Ewelina Rusinek, położna ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

Pro Zdrowie: Czy sobie poradzę? Czy wytrzymam ten ból? Jak będę się czuła później? Czy cesarka nie będzie lepszym rozwiązaniem? To tylko niektóre z pytań kobiet, które znalazłam na forum na temat porodu naturalnego. Strach przed urodzeniem dziecka siłami natury staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem?

Ewelina Rusinek: Przede wszystkim, będąc w ciąży, kobiety powinny unikać szukania odpowiedzi na nurtujące je pytania w Internecie. W przypadku większości mam przyczyną zwiększonego strachu przed porodem są negatywne wyobrażenia o nim. W Internecie nietrudno znaleźć historie, które pokazują poród jako krwawy horror nie do zniesienia. Nie warto czytać ani słuchać tego typu opowiadań. Dlaczego? Wiele kobiet, opowiadając o tym, jak straszny poród przeżyły, ile godzin rodziły i w jak skomplikowany sposób, chce zostać „bohaterkami”. Wypowiedzi matek, które po porodzie mówią „było w porządku”, „nie było tak źle”, giną wśród licznych historii rodem z filmu grozy. Pod wpływem często ubarwionych opowieści może powstać strach nie tylko przed nieznanym – co jest zupełnie normalne, ale też obawa przed podzieleniem losu ich autorek.

PZ: Czy w takim razie strach przed porodem można oswoić?

E.R.: Na początku chciałabym zwrócić uwagę na bardzo istotny fakt. Musimy pamiętać, że poród u zdrowej kobiety jest sytuacją fizjologiczną, naturalną. Kobieta o prawidłowej budowie nie powinna mieć większych problemów z urodzeniem swojego dziecka. Warto sobie uświadomić, że powodzenie porodu zależy w dużej mierze od nastawienia mamy oraz nastawienia jej najbliższych. Sposób, w jaki kobieta podchodzi do porodu naturalnego, wpływa często na jego przebieg. Świadoma zgoda na trud i związany z porodem ból – bo nigdy nie da się go w całości wyeliminować – sprawia, że poród jest bezpieczniejszy dla niej i dziecka oraz nie pozostawia traumatycznych odczuć. Dlatego tak istotną rolę odgrywa psychiczne i merytoryczne przygotowanie do porodu, dzięki czemu mama oswaja strach przed nim. Optymistka na porodówce radzi sobie zdecydowanie lepiej niż mama, która jest przestraszona i negatywnie nastawiona. Gdy kobieta wie, czego powinna się spodziewać, jak będzie wyglądać cały proces – mniej się boi. Najlepiej, gdy takie przygotowanie będzie przebiegać pod okiem specjalistów – ginekologa i położnej.

PZ: Czy taki nadmierny stres może mieć negatywny wpływ na przebieg akcji porodowej?

E.R.: Oczywiście. Władza naszego umysłu nad ciałem jest tak wielka, że blokada psychiczna może spowodować zahamowanie postępu porodu. Doskonale wiemy, że wyobrażanie sobie porodu jako strasznego przeżycia oraz kumulowanie strachu i obaw powodują stres. Stres zwiększa odczuwanie bólu w czasie porodu, a personelowi sali porodowej utrudnia kontakt z pacjentką. Kiedy rodząca jest w stanie niemalże histerii, nie oddycha prawidłowo, nie reaguje na wskazówki położnych i współpracuje się z nią ciężko – nietrudno o powikłania.

FOT. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

FOT. Joanna Kielar | www.lullabeestudio.pl

PZ: W jaki sposób kobieta rodząca może sobie pomóc? Czy istnieją skuteczne metody relaksacyjne?

E.R.: Tak naprawdę takich metod jest całkiem sporo i warto je poznać. Pomogą kobiecie nie tylko się zrelaksować, lecz także ułatwią przyjście na świat maluszka. Pierwszy krok to nauka prawidłowego oddychania, bo to w trakcie porodu pomoże znieść skurcze i odpowiednio dotleni zarówno mamę, jak i dziecko. Ważny jest też komfort podczas porodu, obecność bliskiej osoby, która będzie z nami przez cały czas. Nie bez znaczenia jest również fakt, że kobieta może wybrać pozycję, w której chce urodzić – to z pewnością pozytywnie wpłynie na jej samopoczucie. Ostatecznie to same kobiety wiedzą najlepiej, jakie odczucia towarzyszą im podczas akcji porodowej. Nasz wrodzony instynkt podpowie, co może przynieść ulgę w danej chwili. Rola lekarza bądź położnej powinna polegać na pomocy, podpowiadaniu, z czego przyszła mama może skorzystać na sali porodowej. Jednym paniom pomaga bujanie się na piłce, innym ulgę przynosi ciepły prysznic. Ruch, szczególnie w pierwszej fazie porodu, ma ogromne znaczenie, bo pomaga zminimalizować dolegliwości bólowe. Pozwala też prawidłowo ułożyć główkę dziecka w kanale rodnym. Pamiętajmy, że poród jest stanem fizjologicznym, a nie chorobą. Zdolność rodzenia jest w nas zakodowana – to naturalny proces. Trzeba się tylko do porodu dobrze przygotować i dowiedzieć się o nim jak najwięcej.

PZ: Zatem czy możemy powiedzieć, że poród może być doświadczeniem pozytywnym?

E.R.: Jak najbardziej! Ból porodowy naprawdę można znieść, to nie jest cierpienie jak w czasie choroby, tylko rodzenie wyczekanego dziecka. Skurcze są takie, a nie inne i trzeba się na nie przygotować. Dawniej kobiety rodziły w znacznie gorszych warunkach i zaraz po porodzie wracały do swoich zajęć. Zresztą do dziś w wielu miejscach na świecie tak jest. Pamiętajmy również o tym, że dziś, podczas porodu kobieta może skorzystać ze znieczulenia zewnątrzoponowego, które skutecznie znosi ból w trakcie porodu. Optymistka zwykle ma szybszy i łatwiejszy poród, a skupienie się na dziecku i jego „drodze przyjścia na świat” oraz tym, aby mu tę drogę ułatwić, jest bardzo pomocne. Warto podkreślić, że pozytywny poród to także poród świadomy.

PZ: Pomimo tego cesarskich cięć wciąż przybywa.

E.R.: Cesarskie cięcie postrzegane jest jako rozwiązanie łatwiejsze – niebolesny sposób na urodzenie dziecka. Na taką opinię ma z pewnością wpływ fakt, że poród fizjologiczny jest bolesny, może trwać kilka lub kilkanaście godzin, a cięcie jest w znieczuleniu i zamiast bólu, czujemy tylko dotyk. Musimy jednak pamiętać o tym, że tych różnic jest znacznie więcej, tym razem z korzyścią dla porodu zakończonego siłami natury. Po porodzie fizjologicznym kobieta zwykle szybciej wraca do formy. Niemalże natychmiast może wstać i zająć się dzieckiem. Nie możemy zapominać również o tym, że cesarskie cięcie to operacja, która niesie ze sobą ryzyko rozmaitych powikłań. Ponadto gojenie się rany pooperacyjnej wiąże się z bólem, natomiast wybór leków przeciwbólowych i ich ilość jest ograniczona, ze względu na mleko świeżo upieczonej mamy. Gdyby cięcie cesarskie było lepsze, to natura dałaby nam suwak w brzuchu, przez który wyjmowalibyśmy nasze dzieci. Oczywiście czasami operacyjne zakończenie ciąży jest jedynym bezpiecznym rozwiązaniem i nie mamy na to wpływu. Jednak zakończenie ciąży w ten sposób powinno być traktowane jako jedno z dobrodziejstw medycyny ratujące zdrowie matki i dziecka w określonych sytuacjach, a nie jak jedna z opcji do wyboru, pozornie łatwiejsza.

Rozmawiała: Dominika Czapkowska

Co możesz zrobić, żeby oswoić strach przed porodem?

1. Poszukaj dobrych, budujących opowieści porodowych lub skorzystaj z zajęć w szkole rodzenia, które pomogą ci przygotować się do porodu i opieki nad dzieckiem po porodzie.

2. Możesz skorzystać z indywidualnej opieki położnej przy porodzie, jeśli czujesz, że jest to dla Ciebie ważne.

3. Już podczas ciąży odkryj, że nie ma nic złego w odczuwaniu strachu przed porodem. Przyzwolenie na pojawienie się strachu sprawia, że oswajamy go i nie udajemy, że go nie ma, a tym samym możemy skutecznie szukać wsparcia i sposobów pozwalających na radzenie sobie z nim.

4. Podczas porodu – kiedy pojawi się strach – nie zaprzeczaj jego istnieniu, pamiętaj, że to zjawisko naturalne, zaakceptuj go. Pozwól sobie na przeżywanie go, jakkolwiek masz ochotę – możesz krzyczeć, odczuwać złość, gniew – nie zaprzeczaj tym uczuciom – są tylko kolejnym etapem tego ważnego procesu.

5. Zastanów się czy osoby, które mają towarzyszyć ci podczas porodu, będą umiały wspierać cię w przechodzeniu przez ból i czy będziesz czuła się przy nich swobodnie.

6. Sprawdź, jakie techniki relaksacyjne działają na ciebie. Wypróbuj je przed porodem. Podczas porodu sprawią, że będzie ci łatwiej zachować spokój i radzić sobie ze skurczami.

7. Zastanów się nad wyborem miejsca do porodu, które zapewni ci intymność, komfortowe warunki i sprzyjającą atmosferę.

8. Przede wszystkim jednak bądź pewna, że wszystko czego potrzebujesz, żeby urodzić dziecko, masz od zawsze w sobie.