Pokarm mamy to unikalna substancja, która jest idealnie dostosowana przez naturę do potrzeb niemowlęcia. Jak pokazują najnowsze badania na jego wartość, smak i kolor znaczący wpływ ma codzienna dieta mamy.

TEKST: dr Barbara Piekło, dietetyk ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie. 

Mleko produkowane przez świeżo upieczoną mamę jest idealnym, indywidualnie przygotowanym pożywieniem dla dziecka, w którym znajdują się wszystkie najlepsze składniki odżywcze. Łatwo przyswajalne i lekkostrawne białko, immunoglobuliny, które zapewniają odporność organizmu, a także enzymy, które wpływają na prawidłowe trawienie. W mleku mamy nie brakuje również hormonów, które regulują pracę całego organizmu, a także wartościowych tłuszczów, które uczestniczą m.in. w procesie budowania układu nerwowego maluszka. W „pakiecie” takiego posiłku są związki mineralne, a także węglowodany, w tym laktoza, która chroni organizm przed drobnoustrojami chorobotwórczymi.

WARTOŚĆ ODŻYWCZA MLEKA

Skład mleka jest stały wyłącznie w przypadku kaloryczności, zawartości białka, węglowodanów i wybranych składników mineralnych takich jak sód, wapń, magnez, fosfor, żelazo, cynk oraz miedź. Natomiast już skład tłuszczów, np. zawartość kwasów omega 3 i 6, witamin oraz składników mineralnych takich jak selen, mangan i jod zmienia się w zależności od codziennej diety mamy. Co za tym idzie – odpowiednio dobrane produkty w codziennym menu mamy karmiącej mogą wpływać korzystnie na rozwój układu nerwowego maluszka, siatkówki jego oka, wzmocnienie układu odpornościowego czy np. odpowiednią mineralizację kości.

A CO ZE SMAKIEM?

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kopenhaskim dowodzą, że produkty spożywane przez mamy bardzo szybko przenikają do ich mleka. W przeprowadzonym doświadczeniu wzięło udział 18 mam, których mleko zostało przebadane przed i po spożyciu kapsułek o określonych smakach. Jak się okazało – po zjedzeniu banana jego smak był w mleku wyczuwalny przez godzinę, a smak mentolu – aż przez osiem godzin! Z kolei smak lukrecji oraz kminku utrzymywał się przez okres dwóch godzin. Produktem, który najmocniej zmienia smak mleka mamy okazał się czosnek. Co najważniejsze – udowodniono, że dieta mamy karmiącej wpływa na smakowe upodobania dzieci oraz ich zwiększoną tolerancję na nowe smaki.

chromastock_36843483

MLECZNA GRA W KOLORY

Jak się okazało, dieta mamy ma również wpływ na kolor mleka, co wynika z zawartości naturalnych barwników w żywności. Mleko o zabarwieniu różowym świadczy o zwiększonym spożyciu buraków lub produktów zawierających barwniki czerwone. Mleko o zabarwieniu zielonym pokazuje, że w diecie mamy znalazły się produkty bogate w chlorofil, który znajduje się w jarmużu, sałacie, brokułach, szpinaku, natce pietruszki, koperku i algach morskich. Z kolei mleko o zabarwieniu żółto-pomarańczowym to dowód na to, że mama spożywała produkty zawierające B-karoten, czyli marchewkę, dynię, brzoskwinię czy morelę. Posiłek malucha może zabarwić się również na kolor czarny, co oznacza, że mama przyjmowała wybrane leki np. antybiotyk działający na trądzik i bakteryjną infekcję dróg oddechowych i moczowych.

WARTO UWAŻAĆ

Niektóre warzywa strączkowe mogą być przyczyną wystąpienia u maluszka przykrych dolegliwości. Zaliczamy do nich fasolę, groch, soję czy bób, jak również inne warzywa wzdymające – kapustę, cebulę, kalafior, paprykę i brukselkę. Te warzywa mogą wywołać objawy nietolerancji pokarmowej. Dzieje się tak ponieważ zawarte w nich drażniące substancje, nazywane substancjami „antyodżywczymi” mogą w niezmienionym stanie przechodzić do mleka mamy. Cukry z rodziny rafinoz zawarte w roślinach strączkowych nie są trawione przez enzymy pokarmowe. Dopiero bakterie znajdujące się w jelitach rozkładają je, co w konsekwencji powoduje powstawanie gazów oraz wzdęć. Na szczęście objawy nietolerancji u niemowlęcia są zwykle łagodne – luźne stolce oraz nadmierne gazy, często o zmienionym zapachu. Maluch może po takim posiłku borykać się również z problemem kolki. W takim przypadku należy zrezygnować lub zdecydowanie ograniczyć ilość warzyw strączkowych w diecie.

KAWA, HERBATA I COLA NA CZARNEJ LIŚCIE

W okresie laktacji należy zdecydowanie ograniczyć spożycie mocnej kawy, herbaty, coli, orzeszków ziemnych oraz czekolady. Produkty te są źródłem kofeiny, która z łatwością przechodzi do mleka i pojawia się w nim już po 15 minutach od spożycia! Warto o tym pamiętać, ponieważ u mam karmiących szybkość usuwania kofeiny z organizmu znacznie się zmniejsza. Dla porównania: u dorosłych kobiet metabolizm kofeiny w organizmie wynosi około 4–5 godzin, w ciąży trwa 18 godzin, a u maluszka w brzuchu mamy aż 180 godzin! Konsekwencje zbyt dużego stężenia kofeiny u dziecka mogą być bardzo groźne – zwiększa się częstość pracy serca, prowadząc do pobudzenia i zaburzeń snu. Na czarnej liście znajduje się również alkohol, który bezwzględnie powinien być wykluczony z diety zarówno mamy w ciąży, jak i w okresie laktacji. Alkohol z łatwością przenika do mleka matki, a już po upływie 30–60 minut po spożyciu, osiąga maksymalne stężenie w organizmie dziecka, które porównywalne jest ze stężeniem alkoholu we krwi matki. W takiej sytuacji u niemowląt obserwuje się senność, nadmierne pocenie, wymioty, osłabienie, zaburzenia wzrostu i wagi, prowadząc w konsekwencji do nieprawidłowego rozwoju umysłowego. Nie możemy zapominać o tym, że mózg dziecka jest bardzo podatny na szkodliwe działania alkoholu oraz w efekcie – poważne uszkodzenia.

W TYCH PRODUKTACH ZNAJDZIESZ SKŁADNIKI, KTÓRE WZMOCNIĄ JAKOŚĆ POKARMU:

• Kwasy omega 3 i 6 – tłuste ryby, oleje roślinne np. rzepakowy, lniany, z pestek dyni, oliwa z oliwek, orzechy, nasiona słonecznika czy pestki dyni

• Selen – orzechy brazylijskie, ryby morskie, jaja, kasza gryczana, czosnek, kakao, pieczywo pełnoziarniste

• Mangan – orzechy, nasiona słonecznika, płatki owsiane, kasza gryczana, ryż brązowy, pieczywo pełnoziarniste, kakao, rośliny strączkowe

• Jod – ryby morskie

• Witamina C – natka pietruszki, papryka czerwona, warzywa liściaste, czarna i czerwona porzeczka, aronia, malina, owoce cytrusowe

• Witaminy z gr. B – mleko i jego przetwory, produkty zbożowe z pełnego przemiału, chude gatunki mięs, ryby, jaja, rośliny strączkowe

• Witamina D – jaja, ryby, masło, mleko, sery

• Witamina E – oleje roślinne, orzechy, nasiona słonecznika, pestki dyni

• Witamina K – warzywa liściaste, jaja