Katar, kaszel, ból gardła – jesienią te dolegliwości dopadają dzieci wyjątkowo często. Jak przygotować organizm naszej pociechy na zmianę pogody? Jakich błędów unikać i na co zwracać szczególną uwagę? Podpowiada dr n. med. Krzysztof Truszkowski, pediatra i neonatolog ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Łodzi.

1. Przegrzewanie

Wahania temperatury i zmienna aura to atrybuty jesiennej pogody. Pamiętajmy jednak, aby nie przegrzewać naszego malucha i ubierać go odpowiednio do temperatury i pogody za oknem. Nie możemy zapominać, że zawilgocona odzież ochładza organizm, a wtedy nawet lekki wiatr może spowodować przeziębienie. W takiej sytuacji odporność organizmu słabnie, a wspomniane wahania mogą być przyczyną rozwoju bakterii, które na co dzień występują w naszym organizmie. Ponadto bariery ochronne wytwarzane naturalnie zostają osłabione, torując tym samym drogę wirusom. Dlatego jesienią infekcje potrafią występować jedna po drugiej, niemalże bez przerwy. Unikajcie też wyziębienia organizmu.

2. Wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza w domach

Pamiętaj, aby kontrolować wilgotność powietrza w domu – zbyt suche może spowodować uszkodzenie nabłonka migawkowego. To z kolei prowadzi do zaburzeń w usuwaniu zanieczyszczeń, bakterii i wirusów z dróg oddechowych. Narażamy się więc na infekcje dróg oddechowych, zapalenia krtani, oskrzeli i płuc. Ważne jest też, aby utrzymywać w domu odpowiednią temperaturę – nie powinna przekraczać 18–20 stopni. Wychodzenie na jesienny, chłodny spacer z bardzo ciepłych pomieszczeń powoduje konieczność szybkiego przystosowania się do nowych warunków, a to obniża odporność organizmu. Duże wahania temperatury mogą przyczynić się również do zmian w wydzielaniu niektórych hormonów, np. tarczycy. Pamiętajmy również o regularnym wietrzeniu każdego pomieszczenia.

fot. Agnieszka Bohdanowicz

fot. Agnieszka Bohdanowicz

3. Wirus RSV – respiratory syncytial Virus

Wirus RSV jest głównym patogenem odpowiedzialnym za infekcje dróg oddechowych u większych dzieci oraz jedną z najczęstszych przyczyn chorób dolnych dróg oddechowych u niemowląt. Wirus ten u osób dorosłych wywołuje niegroźne przeziębienie i katar, ale u dzieci do 2 lat nawet zapalenie oskrzelików. Szczególnie narażone na zakażenia są wcześniaki. Ze względu na problemy z oddychaniem, zarażenie RSV może być stanem zagrożenia życia. Nasilenie jego występowania obserwujemy między październikiem a kwietniem.

4. Pneumokoki

Mimo że zakażenia pneumokokowe nie występują często, mogą być bardzo groźne. Ryzyko rozwoju choroby dotyczy każdego – jednak w przypadku niektórych osób jest ono znacznie większe. Są to niemowlęta, dzieci w wieku poniżej 2 lat i osoby z obniżoną odpornością. Niestety pneumokoki przenoszone są drogą kropelkową. Nawet osoby zdrowe mogą być nosicielami tych bakterii. Znajdują się one głównie w błonach śluzowych gardła i nosa. Samo nosicielstwo nie jest groźne, jednak w sytuacji osłabienia odporności pneumokoki mogą wywołać zakażenie nieinwazyjne, np. zapalenie ucha środkowego. Niektóre szczepy tych bakterii wywołują inwazyjną chorobę pneumokokową. W pojęciu tym mieszczą się różne schorzenia, takie jak: zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsa i zapalenie płuc.

5. Rotawirusy

Są jedną z najczęściej występujących przyczyn biegunki zakaźnej wśród niemowląt i małych dzieci. Ludzki organizm wytwarza odporność po każdej infekcji wywołanej tą grupą wirusów, dlatego zakażenia rotawirusowe są rzadkie u dorosłych, a częstsze u dzieci. Niestety w niektórych przypadkach zakażenia te kończą się hospitalizacją i dożylnym podaniem płynów.

6. Niedobory witaminy D i C

Warunki klimatyczne, w jakich żyjemy, sprawiają, że w okresie jesienno-zimowym witamina D w naszej skórze nie wytwarza się w odpowiedniej ilości. Wiąże się to z kątem padania promieni słonecznych w naszym kraju. Witamina D wpływa nie tylko na gospodarkę wapniowo-fosforanową, ale też na przewodnictwo nerwowo-mięśniowe i układ odpornościowy. Niedostateczna ilość tej witaminy przyczynia się również do rozwoju krzywicy u małych dzieci. Z kolei witamina C należy do grupy rozpuszczalnych w wodzie i jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu – m.in. stymuluje układ odpornościowy i zwalcza wolne rodniki. Dlatego w naszej codziennej diecie nie powinno zabraknąć świeżych warzyw i owoców, które są skarbnicą witaminy C.

 

Odporność warto wzmacniać!

• Zdrowe dziecko powinno jak najczęściej przebywać na świeżym powietrzu i mieć jak najwięcej ruchu. Spaceruj codziennie, nawet zimą!

• Zadbaj o odpowiednią temperaturę w domu, która nie powinna przekraczać 18–20 stopni. Pamiętaj też o regularnym wietrzeniu każdego pomieszczenia.

• Ubierajcie dziecko właściwie do pogody. nie przegrzewajcie swojego malucha – zarówno w domu, jak i podczas spacerów. unikajcie też wyziębienia organizmu.

• Wartościowa dieta to podstawa. Powinna opierać się na produktach zbożowych z pełnego przemiału, warzywach i owocach, chudym mięsie i nabiale. nieodłącznym elementem rodzinnego jadłospisu powinny stać się również ryby morskie. na odporność korzystnie wpłyną też bogate w witaminę C kiszonki: kapusta i ogórki. Sięgajcie po warzywa i owoce dostępne w naszym regionie: czarne porzeczki, jeżyny, żurawiny i wiśnie. W okresie jesienno-zimowym idealnie sprawdzą się również kompoty i domowe przetwory.

• Do swoich posiłków dodawajcie olej lniany, który jest skarbnicą wielonienasyconych kwasów tłuszczowych.

• Do naturalnych produktów, które wzmacniają odporność, zalicza się: sok malinowy, miód (najlepiej spadziowy), syrop z cebuli, a także czosnek – pełniący funkcję naturalnego antybiotyku.