Na zajęciach, które prowadzą świetnie wyszkolone położne, przygotujecie się do porodu, nauczycie się, jak rozpoznać jego początki, a mama w ciąży potrenuje różne pozycje rodzenia. Na kursie zdobędziecie również wiele cennych informacji, które ułatwią rodzicielski debiut i pomogą w opiece nad maluchem podczas pierwszych dni jego życia.

Rozmowa z Eweliną Rusinek i Katarzyną Lew, położnymi ze Szkoły Rodzenia PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

Pro Zdrowie: Czego rodzice nauczą się podczas zajęć w Szkole Rodzenia?

Ewelina Rusinek: Zanim na świecie pojawi się dziecko, rodzice nierzadko czują niepewność i obawy związane z nową sytuacją. Udział w zajęciach Szkoły Rodzenia ma im pomóc przygotować się do nowej roli, oswoić temat porodu i pielęgnacji noworodka. Na kurs kobieta może przyjść sama, w towarzystwie partnera lub przyjaciółki. Podczas zajęć, które odbywają się raz w tygodniu przez 11 tygodni, uczymy kobiety m.in., jak przygotować się do porodu oraz jak rozpoznać jego początki. Szkoła Rodzenia pomaga również mężczyznom odnaleźć się w nowej roli. Staramy się przekazać rodzicom jak najwięcej istotnych informacji. Opowiadamy o różnych sposobach pielęgnacji malucha oraz pierwszym kontakcie rodziców z dzieckiem. Teoria przeplata się z praktyką. Kursanci ćwiczą na lalkach przebieranie, przygotowanie kąpieli, przewijanie czy pielęgnację. Istotnym elementem naszych zajęć są również ćwiczenia fizyczne, które mają pomóc kobiecie przygotować organizm do akcji porodowej. Uczestnicy zajęć stanowią także dla siebie grupę wsparcia. Spotkania z innymi rodzicami są idealną szansą na rozmowę i wymianę doświadczeń.

PZ: Kiedy najlepiej rozpocząć kurs?

Katarzyna Lew: Do Szkoły Rodzenia najlepiej zapisać się podczas II trymestru ciąży, pomiędzy 22. a 27. tygodniem ciąży. Rozpoczynając kurs zbyt szybko, mama może zapomnieć wiele istotnych rzeczy. Kobiety chcące zapisać się na zajęcia po 30. tygodniu ciąży mogą skorzystać z możliwości odbycia kursu indywidualnego, który realizowany jest podczas dwóch spotkań.

PZ: Czego przyszli rodzice boją się najbardziej? Jakie obawy pojawiają się najczęściej wraz ze zbliżającym się terminem porodu?

E.R.: Mamy zwykle obawiają się, że nie zdążą dojechać do szpitala na czas, ponieważ nie rozpoznają prawidłowo sygnałów świadczących o rozpoczęciu porodu. Dlatego podczas zajęć dużo czasu poświęcamy na opisanie poszczególnych faz porodu. Wszystko po to, aby mama była spokojna i wiedziała, które objawy są ważne, a którymi nie powinna się przejmować. Takim przykładem jest odejście czopu śluzowego. Wiele mam myśli, że to rozpoczęcie akcji porodowej i sygnał, aby udać się na porodówkę. W praktyce to tylko dobry znak, który świadczy o tym, że ciało przygotowuje się do porodu. W chwilach wątpliwości mama może zawsze do nas zadzwonić i porozmawiać. Rodzice obawiają się również bólu, który zwykle kojarzy się z porodem. Na zajęciach pokazujemy, że może być inaczej, a poród to nie tylko ból, ale przede wszystkim szczęśliwe i niezapomniane przeżycie.

fot. Marzena Arciszewska (2)

PZ: Czy odpowiednie ćwiczenia przed porodem pomagają? Czy regularna aktywność fizyczna przez 9 miesięcy wpływa na przebieg akcji porodowej?

K.L.: Oczywiście! Ruch podejmowany podczas ciąży ma bardzo duże znaczenie. Mama w ciąży poprzez ćwiczenia przygotowuje się do maratonu, jakim jest poród. Udowodniono, że wydatek energetyczny podczas akcji porodowej porównywalny jest z wysiłkiem potrzebnym do pokonania drogi o długości 40–50 km. I to bez odpoczynku! Dlatego tylko regularne ćwiczenia mogą przygotować mamę do tego wyzwania. Ponadto dzięki odpowiednio dobranym ćwiczeniom panie są bardziej pewne siebie oraz swojego ciała i co najważniejsze – zmniejsza się u nich lęk przed porodem. Regularne ćwiczenia podnoszą próg bólu, co oznacza, że kobieta lepiej toleruje wysiłek i sprawniej przechodzi przez poszczególne etapy porodu. Warto dodać, że aktywność fizyczna w ciąży zapobiega powstawaniu żylaków, powoduje wzrost pojemności płuc, a także rozciąga i uelastycznia mięśnie miednicy i brzucha. Ruch usprawnia przemianę materii, układ krążenia oraz układ oddechowy. Ćwiczące mamy mniej przybierają na wadze, a po porodzie szybciej wracają do pełnej sprawności. Lista korzyści jest bardzo długa. Ponadto zyskuje również maluszek, który rozwija się w brzuchu mamy. Gdy mama ćwiczy, usprawnieniu ulega także krążenie i układ oddechowy dziecka. Najnowsze badania wykazały, że dzieci aktywnych mam osiągają wyższą ocenę w skali Apgar, a także lepiej rozwijają się psychomotorycznie przez pierwsze 5 lat życia.

PZ: Podczas zajęć przyszłe mamy uczą się również, jak oddychać. Czy to pomaga podczas trwania akcji porodowej?

E.R.: W czasie ciąży zwiększa się zapotrzebowanie na tlen. Jego zwartość we krwi można stopniowo zwiększać poprzez odpowiednie ćwiczenia oddechowe, które łączymy z relaksem. Takie ćwiczenia wzmacniają mięśnie oddechowe, szczególnie przeponę, co pozwala zwiększyć pojemność płuc. Co więcej – taki oddechowy relaks zmniejsza napięcie w ciele, pobudza krążenie, a także zapobiega niektórym dolegliwościom, np. bólom głowy. Oddech ma również znaczenie podczas akcji porodowej. W trakcie porodu kurcząca się macica wywiera ucisk na naczynia krwionośne, przez co zmniejsza się dopływ tlenu, którego poziom można skutecznie wyrównać, oddychając przeponą. Dzięki temu również dziecko jest lepiej dotlenione. Dodatkowo prawidłowy oddech połączony z relaksem pozwala na rozluźnienie mięśni brzucha i dna miednicy, co z kolei ułatwia rozwieranie się szyjki macicy.

PZ: Przyszła mama podczas zajęć poznaje także m.in. pozycje, w których może urodzić dziecko.

E.R.: Kobieta może rodzić w pozycji, która jest dla niej najlepsza. Rodzenie na łóżku porodowym nie jest obowiązkowe, chociaż wciąż wiele pań chce, aby poród przebiegał właśnie w ten sposób. Warto zaznaczyć, że nowoczesne szerokie łóżka pozwalają na rodzenie w każdej pozycji. Dziś kobieta w trakcie porodu może korzystać z piłek, worków sako, materacy, a nawet z wanny. Są to naturalne pozycje ciała, tzw. wertykalne, które przyjmuje kobieta podczas pierwszej i drugiej fazy porodu. Podczas zajęć w Szkole Rodzenia pokazujemy każdą z tych pozycji i uczymy, jak sobie w każdej radzić. Mamy zwykle obawiają się, że na sali porodowej zapomną o odpowiednim ułożeniu. Uspokajamy je i wyjaśniamy, że po to w trakcie porodu jest położna, która pokieruje całą akcją. Warto dodać, że każda pozycja jest indywidualnie dopasowana do potrzeb rodzącej, fazy porodu i sytuacji położniczej. Odpowiednio dobrana, usprawnia i przyśpiesza przebieg porodu.

PZ: Na kursie nie brakuje również tematów związanych z pielęgnacją maluszka oraz tych z zakresu karmienia piersią. Taki trening pomaga przyszłym rodzicom?

K.L.: Po porodzie jest mnóstwo obowiązków związanych z dzieckiem, dlatego oprócz teorii kładziemy duży nacisk również na zajęcia praktyczne – np. kąpiel noworodka, która sprawia niedoświadczonym rodzicom sporo kłopotów. Przygotowujemy warunki, przybory, a kursanci kąpią lalkę, która wyglądem i rozmiarem przypomina noworodka. Wykorzystywane są prawdziwe kosmetyki, aby rodzice uczyli się zasad pielęgnacji i przewijania, a także prawdziwe ubranka. Istotnym elementem naszych spotkań jest nauka karmienia piersią, również podczas zajęć praktycznych. Pokazujemy różne pozycje karmienia, wyjaśniamy, jakie problemy mogą pojawić się podczas naturalnego karmienia i jak sobie z nimi poradzić. Rodzicom powtarzamy, że kluczem do sukcesu jest cierpliwość, instynkt oraz dużo praktyki.

Rozmawiała: Dominika Czapkowska

Zdjęcie: Marzena Arciszewska

Szkoła rodzenia daje fory!

Przygotuj się do porodu z położnymi ze Szkoły Rodzenia PRO-FAMILIA.

ZAPISY:

Ewelina Rusinek – 793 364 224

Alicja Anna Marszał – 603 501 107

Katarzyna Lew – 609 922 020

Barbara Woźniak – 664 476 737