1000 pierwszych dni to to wyjątkowy okres w życiu małego człowieka. Okres od poczęcia do 3. roku życia jest dla rozwoju malucha bardzo istotny. Jak podkreślają specjaliści – poprzez prawidłową dietę, już od pierwszych dni życia płodowego możemy programować zdrowie naszego dziecka na całe dorosłe życie.

Rozmowa z dr Barbarą Piekło, dietetykiem ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

PRO ZDROWIE: 1000 pierwszych dni – podobno tyle dni potrzebuje nasz organizm, aby zaprogramować swój metabolizm na całe życie.

Barbara Piekło: To prawda. Okres od poczęcia do 3. roku życia jest dla zdrowia i rozwoju malucha bardzo istotny. Stanowisko grupy ekspertów, która składa się z pediatrów i dietetyków jest jednoznaczne – kluczowym etapem dla programowania zdrowia na przyszłość, poprzez właściwe żywienie, jest 1000 pierwszych dni. To czas, gdy czynniki środowiskowe, takie jak: styl życia, zdrowie rodziców, dieta mamy w ciąży i w okresie laktacji, a następnie jego pierwsze posiłki odgrywają znaczącą rolę. Musimy pamiętać, że odpowiednio zbilansowane składniki odżywcze dostarczane do organizmu dziecka są warunkiem prawidłowego rozwoju umysłowego i poznawczego. Co więcej – mają również znaczenie protekcyjne w aspekcie takich chorób jak: otyłość, nadciśnienie, miażdżyca, cukrzyca typu II, niedokrwistość, osteoporoza, nowotwory. W tym okresie należy zwrócić uwagę na kształtowanie się układu pokarmowego i rozwój mózgu naszego dziecka. Dlatego odpowiednie żywienie mamy, a następnie prawidłowe rozszerzenie diety malucha pozwala wypracować właściwe nawyki żywieniowe dziecka, które mają szansę funkcjonować przez kolejne lata życia.

PZ: Czyli poprzez dietę, zdrowie naszego malucha „programujemy” już od pierwszych dni jego życia płodowego?

B.P.: Dokładnie. W rozwoju organizmu człowieka występują okresy „kluczowe”, w których m.in. sposób odżywiania może powodować trwałe zmiany w jego funkcjonowaniu. Dlatego tak ważna jest dieta w ciąży, a szczególnie to, aby nie dopuścić do niedoboru lub nadmiaru składników pokarmowych w organizmie dziecka.

PZ: Które etapy życia płodowego są szczególnie ważne?

B.P.: Jednym z pierwszych takich okresów jest 10. tydzień. To właśnie wtedy rozpoczyna się aktywność mózgu. Dlatego w diecie mamy nie powinno zabraknąć m.in. kwasu dokozaheksaenowego (DHA), który wspiera rozwój mózgu. Dostarczymy go do organizmu za pośrednictwem tłustych ryb, olejów roślinnych, nasion i orzechów. Ważnym etapem jest też 24. tydzień ciąży. Zawsze powtarzam rodzicom, że od tego momentu mają nowego gościa przy stole. To właśnie w tym momencie dziecko poznaje smaki spożywanych przez mamę potraw poprzez płyn owodniowy. Dlatego urozmaicona dieta jest tak ważna. To pierwszy krok do kształtowania nawyków żywieniowych malucha. Okazuje się, że dzieci mam, które spożywały sok marchwiowy w trakcie ciąży, preferowały ten smak w późniejszym życiu. Takie same obserwacje wykazano w przypadku czosnku. Dlatego w tym okresie warto odstawić słodycze i słone przekąski, a zastąpić je większą ilością warzyw i owoców.

PZ: Z kolei w 28. tygodniu życia maluch zaczyna kumulować tkankę tłuszczową. Czy to, ile kobieta przybierze na wadze w okresie ciąży ma znaczenie?

B.P.: Tkanka tłuszczowa jest bardzo ważnym elementem organizmu, która odpowiada m.in. za regulację temperatury i funkcjonowanie hormonów. Jednak organizm dziecka potrzebuje jej w odpowiedniej ilości. Dlatego tak duże znaczenie ma odpowiedni przyrost masy ciała mamy w okresie ciąży. Zbyt kaloryczna dieta mamy może skutkować wysokim przyrostem masy ciała dziecka, które w dniu narodzin osiąga wagę powyżej 4 kilogramów, co w przyszłości może wpłynąć na większą predyspozycję do problemów zdrowotnych, takich jak otyłość, nadciśnienie, cukrzyca typu 2. Ale nie tylko zbyt duża masa ciała ma znaczenie. W ostatnich latach wykazano w badaniach naukowych, że zbyt niski przyrost masy ciała kobiety w ciąży może mieć równie negatywny wpływ na zdrowie dziecka w przyszłości. Dieta mamy uboga w energię powoduje niedobory składników odżywczych u dziecka, co prowadzi do uaktywnienia się genów oszczędnościowych. Takie geny mają za zadanie przez całe życie gromadzić tłuszcz w czasach obfitości i wykorzystywać jego zapasy w okresach głodu. Jednak w obecnych czasach okresy głodu nie występują, zatem organizm jest w ciągłym trybie zwiększania tkanki tłuszczowej.

PZ: Jak więc powinien wyglądać prawidłowy przyrost wagi w ciąży?

B.P.: Podczas II trymestru zapotrzebowanie na dodatkową energię każdego dnia to zaledwie 360 kalorii, a podczas III trymestru zwiększa się o 475 kalorii. Obiektywnej ocenie masy ciała służy wskaźnik BMI. Przyszłe mamy, których wskaźnik BMI wynosił przed ciążą mniej niż 18,5, powinny przybrać w ciąży nawet 12,5-18 kg. Przy BMI w zakresie 25–29,9, czyli nadwadze, całkowity przyrost masy ciała nie powinien przekraczać 7–11,5 kg. Z kolei masa ciała mamy, której wynik BMI przekraczał 30, nie powinna wskazywać przed porodem więcej niż 5-9 kg dodatkowych kilogramów. Zalecany przyrost masy ciała dla kobiety, której BMI jest w normie, czyli między 18,5 a 24,9, powinien wynosić od 11,5 do 16 kg.

PZ: Kolejnym bardzo ważnym aspektem programowania zdrowia dziecka jest karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia. Dlaczego mleko mamy odgrywa tak znaczącą rolę?

B.P.: Ilość i jakość białka w pokarmie naturalnym znacznie różni się od tego, co jest zawarte w mleku modyfikowanym. W ramach projektu badawczego CHOP (EU Childhood Obesity Programme) sprawdzono zależność pomiędzy ilością białka podawanego niemowlętom w mleku modyfikowanym w pierwszych miesiącach ich życia, a ryzykiem wystąpienia otyłości dziecięcej. Jak okazało się w końcowej fazie badań, maluch karmiony mlekiem modyfikowanym nierzadko otrzymuje nadmierną ilość pokarmu. Wyniki pokazują, że najczęstszym błędem rodziców jest podawanie dziecku nieodpowiedniej porcji mleka, czyli takiej, która nie jest dopasowana do wieku oraz podawanie zbyt dużej ilości posiłków w ciągu dnia. W konsekwencji tych błędów wykazano zbyt dużą podaż białka w pierwszym okresie życia, co zwiększa ryzyko otyłości w wieku dorosłym.

PZ: Skład mleka kobiecego oraz to, w jaki sposób wpływa na rozwój malucha z pewnością też ma znaczenie.

B.P.: Oczywiście. To kolejny bardzo ważny aspekt o którym nie możemy zapomnieć. Pokarm kobiecy zawiera m.in. wielonienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminę A, które wspomagają rozwój mózgu i narząd wzroku, a także rozwój intelektualny. Przykładem są m.in. badania wykonane w Wielkiej Brytanii w 1992 r., w których wykazano, że wcześniaki, które w ciągu pierwszych tygodni życia otrzymywały pokarm mamy, w 8 roku życia uzyskiwały znacznie wyższy iloraz inteligencji (IQ) niż dzieci karmione mlekiem modyfikowanym.

PZ: Pierwsze sześć miesięcy za nami. Czas rozszerzyć dietę naszego malucha. Na co w tym okresie rodzice powinni zwracać szczególną uwagę?

B.P.: To bardzo ciekawy okres, który dla rodziców staje się wyjątkową okazją do obserwowania niezwykłych umiejętności, które posiadają dzieci w tym wieku. Noworodki mają dobrze rozwinięty zmysł smaku. Ta umiejętność wspomaga ich organizm w spożywaniu odpowiednich substancji odżywczych oraz w ochronie przed tymi, które mogą zaszkodzić. Od pierwszych dni życia, dzieci reagują na smak słodki, co może być wynikiem zakodowania przez organizm, iż jest to bezpieczne pożywienie dostarczające szybko energię. Natomiast smak gorzki i kwaśny wywołuje u noworodków reakcję negatywną. Smak gorzki informuje organizm, że pożywienie może być toksyczne, natomiast smak kwaśny, że może być zepsute. W ten sposób ciało dziecka broni się przed spożyciem żywności, która może być dla niego szkodliwa.

PZ: A jak na nasze preferencje smakowe w przyszłości może wpłynąć tzw. pierwsza łyżeczka?

B.P.: Może wpłynąć tak, że preferencje smakowe, które wykształcimy w tym okresie, będą traktowane przez nasz organizm jako produkty bezpieczne. Dlatego zaleca się, aby w pierwszej kolejności w rozszerzonej diecie pojawiły się warzywa, a następnie owoce. Wprowadzenie tych produktów w takiej kolejności będzie miało wpływ na większą akceptację tych produktów w diecie w przyszłości. Co z kolei przełoży się na silniejsze działanie protekcyjne organizmu przez nadmierną masą ciała. Ponadto należy pamiętać, że dzieci są świetnymi obserwatorami. Jeżeli rodzice będą się zdrowo odżywiać, dziecko będzie chciało podążać również tą ścieżką. I na odwrót. Jeżeli na stole będą obecne chipsy i inne niezdrowe przekąski, maluch będzie chciał próbować tych produktów. Dziecko zawsze będzie naśladowało zachowania swoich rodziców. Dzieci, które potrafią już samodzielnie siedzieć, mogą odkrywać nowe smaki poprzez próby samodzielnego jedzenia np. kawałków ugotowanych warzyw, co nie tylko wspiera akceptację nowych smaków, ale także rozwój psychomotoryczny dziecka, co jest niezwykle ważne w kolejnych latach życia.

PZ: Pani doktor bardzo dziękuję za inspirującą rozmowę!

B.P.: Dziękuję!

Rozmawiała: Dominika Czapkowska